599 rocznica Bitwy pod Grunwaldem
| Grunwald |
|
|
„Do króla Jagiełły przybyli posłowie krzyżaccy, którzy wręczyli mu dwa miecze, aby wojska polskie nie kryły się w zaroślach i wyszły na pole walki. Gdy król przyjął miecze na znak rychłego zwycięstwa, polscy rycerze odśpiewali Bogurodzicę. Do boju ruszył kwiat rycerstwa. Słychać było szczęk oręża, a miecze i topory kruszyły zbroje i czaszki. Ziemia spłynęła krwią. W 1410 roku, kiedy to wojska polskie i litewskie pod wodzą króla Władysława Jagiełły, rozgromiły Zakon Krzyżacki, mimo jego wściekłego oporu. Wielki Mistrz Zakonu został zabity.”
Dla uczczenia 599 rocznicy jednej z największych bitew średniowiecznej Europy, którą stoczono 15 lipca 1410r., w sobotę 18 odbyła się inscenizacja walki z udziałem 1500 tys. rycerzy. Widowisko to zgromadziło ponad 80 tysięcy widzów i przebiegło zgodnie z historycznym scenariuszem. Strzelały bombardy, a łucznicy wysyłali w stronę wroga setki strzał. Gdy rycerze, choć na chwilę przerywali starcie, białogłowy opatrywały ich rany. Na koniec Mistrz Zakonu Urlich von Jungingen zraniony zwalił się na ziemię i wyzionął ducha. Jego ciało złożono u stóp króla Jagiełły.Impreza jest częścią obchodów Dni Grunwaldu organizowanych przez gminę Grunwald z siedzibą w Gierzwałdzie. Celem tego zgromadzenia jest krzewienie historii, odtwarzanie kultury, tradycji oraz rzemiosła dawnego.
Od 1998 roku spotyka się na polach pod Grunwaldem kilkutysięczna rzesza miłośników średniowiecza z całego świata.
Godzinna inscenizacja przyciąga coraz większe grono widzów - miłośników rycerstwa i aby zająć dobre miejsce należy już koło południa je zajmować. Bitwa w rzeczywistości trwała około 10 godzin. Z roku na rok impreza rozwija się – w tym wprowadzono do niej tuż na początku palenie chat chłopskich przez Zakon. Dla tych co nigdy nie widzieli na żywo tej bitwy to gorąco zachęcam. Impreza ostatnimi czasy dość mocno popadła w komercję: masa pamiątek takich jak pełne uzbrojenie małego rycerza, kubki, stroje, pocztówki, koszulki, flagi, figurki rycerzy, kufle aż po prawdziwe uzbrojenie ważące kilkadziesiąt kilo, można też napić się kwasu chlebowego, zjeść chleba ze smalcem i ogórkiem, spróbować miodów pitnych, wybić pamiątkową monetę. Dla rządnych wrażeń można zostać zakutym w dyby. Część handlowa rycerska przyciąga wielu miłośników oręża, można zakupić hełmy, zbroje, kolczugi, miecze, kusze, łuki poza tym kufle stylizowane na dawne czasy, misy. Nie sposób wymienić wszystkiego co można zakupić by być bliżej tamtych czasów.
Dla chętnych odwiedzić Grunwald w 2010 roku mam kilka praktycznych rad:
- aby uniknąć korków lepiej przyjechać z rana – tak koło 9-10 godziny (bitwa rozpoczyna się około godziny 14);
- aby uniknąć korków w drodze powrotnej nie obierajmy sobie trasy tak jak tysiące turystów ale swój samochód skierujmy przez wieś Łodwigowo – dzięki temu zaoszczędzimy ok. 1-2 godzin na wjechanie na główną trasę.
Za rok będzie przypadać okrągła 600 rocznica zwycięstwa polskiego oręża i z tej okazji zostanie zorganizowany rajd rowerowy z Wyszkowa na Grunwald na który już teraz serdecznie zapraszam.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|